Nie wiem co za tytuł dać, ale wiem pare innych rzeczy, jak np. że na następnym spotkaniu tj. 30.06 mam określić się co do moich planów co chce osiągnąć, co zmienić, jaki być. Na pewno nie chce się traktować jako gorszego, nie chce być ciągle “dzieckiem we mgle”
A druga rzecz dotyczy mojego rozstania z dzewczyną które było tak nagłe i pełne złości, no ale nie co dzień się słyszy że przez większość czasu było się tylko kochanym jak brat.
W niedzelę 22.06 powiedzmy że doszło do “ugody” ona mi wyjaśniła pare spraw i ja równierz przedstawiłem swoje uwagi co w efekcje dało że odpuściłem kolejne docinki a moja złość zmalała. Do czasu …
Teraz jednak zaczynam znów myśleć o tym i nie jestem w stanie pojąć dlaczego tak zrobiła. Zacytuje maila którego napisałem do jednej z bliskich jej osób.
czytaj całość »


